Nasi święci

IDŹ I NAPRAW MÓJ KOŚCIÓŁ

Tradycja bożonarodzeniowych jasełek, żłóbków oraz europejski teatr nowożytny to pomysły św. Franciszka z Asyżu. Możliwe, że dzisiaj byłby świetnym PR-owcem w prestiżowej agencji.

Chciał zostać kupcem i rycerzem. Zanim włożył habit zakonnika, ubierał się ekstrawagancko. Został nawet okrzyknięty królem młodzieży asyskiej. Chętnie brał udział w bitwach, np. o wolność rodzinnego miasta. Trafił przez to do więzienia, gdzie podupadł na zdrowiu.
Jan Bernardone, bo tak najpierw nazywał się Święty, urodził się w Asyżu w 1182 roku. Wywodził się z bogatej kupieckiej rodziny. Franciszkiem nazywał go ojciec prawdopodobnie ze względu na zamiłowanie syna do francuskich kupców i matkę pochodzącą z Prowansji.
Pewnego dnia święty usłyszał głos nawołujący do odbudowy Kościoła. Wydarzenie to zapoczątkowało u niego powołanie kapłańskie. Nauczał ludzi z okolicznych wsi 
i miasteczek. Zaczął gromadzić wokół siebie wielu zwolenników. Nazywał ich Mężami Pokutnikami z Asyżu oraz Braćmi Mniejszymi. Ich celem było naśladowanie Jezusa Chrystusa oraz głoszenie Ewangelii.
Papież Innocenty III zatwierdził formalnie zakon św. Franciszka ok. 1210 roku. Jego regułę uprawomocnił Honoriusz III, 13 lat później. Święty zyskał na popularności, 
a działalność Braci Mniejszych objęła nie tylko rodzinne Włochy, ale m.in. Anglię i Syrię.
Św. Franciszek był stygmatykiem. Otrzymał je w uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września 1224 roku. Był to pierwszy potwierdzony przypadek stygmatów w dziejach Kościoła katolickiego. Wyczerpany bólem „ran Chrystusowych”, Święty zaprzestał aktywności publicznej. Stracił wzrok przez nieprzerwany płacz. Zmarł w Asyżu 4 października 1226 roku. Dwa lata później został kanonizowany przez Grzegorza IX.
Św. Franciszek pozostawił po sobie łacińskie dokumenty, np. ,,Testament” oraz wiele modlitw. Najbardziej znana z nich to ,,Pieśń słoneczna”.
Jest patronem wielu zakonów, m.in. franciszkanów, albertynów i klarysek. Wspomaga także aktorów, ekologów oraz tapicerów. Jego atrybuty to: baranek, krucyfiks, księga i ryba w ręku.


BYĆ ŚWIĘTYM JAK NAJWIĘKSZYM

Męczeńska śmierć św. Maksymiliana Kolbego w obozie zagłady w Oświęcimiu dała życie jednemu ze współwięźniów. Ten dobrowolny akt braterskiej miłości jest jednocześnie najbardziej znanym wydarzeniem z jego życia.

Franciszek Gajowniczek, ocalony przez Kolbego, skazany został na śmierć wraz z 10 innymi niewinnymi jeńcami. 14 sierpnia 1941 roku św. Maksymilian dobrowolnie oddał życie za obcego mężczyznę. – Był to wstrząs regenerujący, który dodał nam sił – wspomina Jerzy Bielecki, więzień Oświęcimia.  – Ratunek dla tysięcy ludzi.

Śledząc życiorys świętego łatwo dostrzec, że jego życie nie ograniczało się do tego jednego gestu w obozie. Rajmund Kolbe, później Maksymilian, urodził się u schyłku XIX wieku, 8 stycznia 1894r. w Zduńskiej Woli. Pochodził z ubogiej rodziny. Do Zakonu Franciszkanów Konwentualnych wstąpił pod wpływem misji, które przeżył w miejscowej parafii. W zakonie przyjął imiona Maksymilian Maria. Najpierw ukończył studia w Krakowie, w Rzymie został doktorem filozofii i teologii.

Św. Maksymilian był inicjatorem i twórcą Rycerstwa Niepokalanej. To stowarzyszenie wierzących, którzy „walczyli” o nawrócenie schizmatyków, heretyków i masonów. Jego członkowie powierzali Maryi los grzeszników oraz oddawali się Jej na wyłączną służbę.

Był też pomysłodawcą gazety – ,,Rycerza Niepokalanej”. Miesięcznik wydawany od 1922 roku popularny był w kraju i za granicą.

– Dobrze jest budować kościoły, mówić kazania, zakładać misje i szkoły – mówił św. Maksymilian Kolbe. – Ten wszelki trud będzie próżny, jeżeli zaniedbamy prasę, największą broń dzisiejszych czasów.

Założony przez Świętego ośrodek działalności polskich franciszkanów w Niepokalanowie funkcjonuje do dzisiaj. Ale Maksymilian wykraczał poza granice kraju i kontynentu. Dlatego też wkrótce rozpoczął misję ewangelizacyjną w Japonii. W kraju kwitnącej wiśni krzewił kult Maryi i zapewniał o Jej pomocy.  – Ona zrozumie, o co nam chodzi – mówił. – Ona doda siły.

Św. Maksymilian Kolbe został beatyfikowany przez Pawła VI 17 października 1971r. 11 lat później, Jan Paweł II dokonał jego kanonizacji. Uroczystość odbyła się 10 października 1982 roku.

Franciszkański Święty jest patronem archidiecezji gdańskiej i diecezji koszalińskiej. Jego atrybuty to korona z drutu kolczastego lub dwie korony: czerwona i biała, symbolizujące męczeństwo i czystość.

Patrycja Cybulska