Umowa to znak działania Ducha Świętego

Autor: | 16 czerwca 2010 | kategoria: Aktualności

Umowa to znak działania Ducha Świętego

Z prowincjałem ojcem Adamem Kalinowski rozmawialiśmy chwilę po podpisaniu umowy na mocy której ojcowie franciszkanie przejęli w użytkowanie od Gminy Gdańsk tzw. Forsterówkę na Wyspie Sobieszewskiej. Dzisiejsza umowa i to wszystko, co wokół niej się dzieje, projekt Wyspy św. Franciszka, dla mnie osobiście jest owocem działania Ducha i wyrazem tego wszystkiego, co my franciszkanie chcemy czynić, by nasza działalność nie była tylko czysto świecką, socjalną oraz ludzką, ale przede wszystkim była budowaniem Królestwa Bożego – mówi zakonnik.

Jakie uczucia towarzyszą Ojcu chwilę po podpisaniu umowy?

o. Adam Kalinowski: Wielka radość oraz zadowolenie z tego, że to, co się rozpoczęło w 2008 roku podczas kapituły prowincjalnej zwyczajnej, czyli nakaz szukania nowej lokalizacji Domu Pojednania i Spotkań im. św. Maksymiliana Marii Kolbe, dzisiaj w pewien sposób znalazło swoje dopełnienie. Stało się tak dzięki podpisaniu umowy między prowincją, a miastem Gdańsk o użytkowanie tzw. Forsterówki Wyspie Sobieszewskiej.

Dużo mówimy o podpisaniu umowy, dokumentów. Niewiele się mówi natomiast o aspekcie duchowym. Mam wrażenie, że Niebiosa sprzyjają temu projektowi. Miasto szukało nowego gospodarza dla Forsterówki, ojcowie w tym samym czasie szukali miejsca na przeniesienie Domu Pojednania i Spotkań. Czy coś więcej dodałby Ojciec w tym duchu?

Duch jest nieuchwytny i dlatego wyraża się przede wszystkim w konkretach, w tym co nabiera ciała, kształtu. Dlatego też ta dzisiejsza umowa i to wszystko, co wokół niej się dzieje, projekt Wyspy św. Franciszka, dla mnie osobiście jest owocem działania Ducha i wyrazem tego wszystkiego, co my franciszkanie chcemy czynić, by nasza działalność nie była tylko czysto świecką, socjalną oraz ludzką, ale przede wszystkim była budowaniem Królestwa Bożego. Ale o tym może lepiej nie mówić zbyt głośno, ponieważ Królestwo Boże, jak mówi Jezus w Ewangelii, czy się śpi, czy czuwa, rośnie, jest wśród nas i pomiędzy nami. Trzeba oczyma wiary ten wzrost dostrzegać i robić wszystko, żeby było lepiej, żeby owoce były bardziej widoczne także dla tych niedowiarków. Od lat Dom Maksymiliana organizuje różne akcje oraz prowadzi różną działalność. W tym wszystkim, w sposób widoczny lub niewidoczny, obecna jest Ewangelia Jezusa Chrystusa, Ewangelia o miłości, pokoju, pojednaniu, Ewangelia pochylenia się nad biednym, ubogim i cierpiącym. My, jako żyjący i naśladujący Ewangelię Chrystusa, bo tak chce Franciszek, by na tym polegało nasze życie, robimy wszystko na swoich stanowiskach i miejscach, by wypełnić to zaproszenie Jezusa przekazane nam przez Franciszka i św. Maksymiliana, aby świat dzisiejszy był ubogacany Ewangelią pokoju.